Carrito

Home » Historia » 1997 – Polonia

1997 – Polonia

Año: 1.997
País: Polonia
Intérprete: Anna Maria Jopek
Letra: Magda Czapińska
Música: Tomasz Lewandowski
Idioma: Polaco
Resultado: 11º puesto (54 puntos)
Enlaces: http://www.annamariajopek.pl/
Ale jestem Pero soy yo
Oczy otwieram: staje się świat
Nade mną – niebo, przede mną – sad
Jabłek zielonych zapach i smak
I wszystko proste tak

Trzeba żyć naprawdę, żeby oszukać czas
Trzeba żyć najpiękniej, żyje się tylko raz
Trzeba żyć w zachwycie: marzyć, kochać i śnić
Trzeba czas oszukać, żeby naprawdę żyć

Jestem piasku ziarenkiem w klepsydrze
Zabłąkaną łódeczką wśród raf
Kroplą deszczu, trzciną myślącą wsród traw
Ale jestem

Jestem iskrą i wiatru powiewem
Smugą światła, co biegnie do gwiazd
Jestem chwilą, która prześcignąć chce czas
Ale jestem

Ucha nadstawiam: słucham jak gra
Muzyka we mnie, w muzyce – ja
Nim wielka cisza pochłonie mnie
Pragnę wyśpiewać, wyśpiewać, że:

Trzeba żyć naprawdę, żeby oszukać pędzący czas
Pięknie żyć w zachwycie, życie zdarza się raz

Jestem piasku ziarenkiem w klepsydrze
Zabłąkaną łódeczką wśród raf
Kroplą deszczu, trzciną myślącą wsród traw
Ale jestem

Jestem

Życie jest drogą, życie jest snem
A co będzie potem? – nie wiem, i wiem
O nic nie pytaj, dowiesz się gdy
Skończy się droga, życie… i sny

Jestem piasku ziarenkiem w klepsydrze
Zabłąkaną łódeczką wśród raf
Kroplą deszczu, trzciną myślącą wsród traw
Ale jestem

Ale Jestem (Jestem iskrą i wiatru powiewem)
Jestem (Smugą światła co biegnie do gwiazd)
Jestem chwilą, która prześcignąć chce czas
Ale jestem

Mis ojos se abren: el mundo cobra sentido
Encima de mí el cielo, enfrente un huerto
El aroma y el sabor de las manzanas verdes
Y todo es tan simple

Tienes que vivir de verdad, engañar al tiempo
Tienes que vivir de maravilla, sólo se vive una vez
Tienes que vivir admirándote: ama, imagina y sueña
Tienes que engañar al tiempo y salvar la verdadera vida

Soy un grano de un reloj de arena
Un barco encallado en los arrecifes
Una gota de lluvia, una caña sensitiva entre la hierba
Pero soy yo

Soy una chispa y un grito de viento
Un rastro de luz hacia las estrellas
Soy un instante que trata de vencer al tiempo
Pero soy yo

Aguzo mis oídos para oír cómo suena
La música dentro de mí
Antes de que me sepulte el gran silencio
Quiero cantar bien alto, cantar que:

Tienes que vivir de verdad, engañar al tiempo
Tienes que vivir admirándote, sólo se vive una vez

Soy un grano de un reloj de arena
Un barco encallado en los arrecifes
Una gota de lluvia, una caña sensitiva entre la hierba
Pero soy yo

Soy yo

La vida es un camino, la vida es un sueño
¿Qué pasará después? Lo sé, no lo sé
No preguntes, ya lo verás cuando llegue
El fin del camino, de la vida y de los sueños

Soy un grano de un reloj de arena
Un barco encallado en los arrecifes
Una gota de lluvia, una caña sensitiva entre la hierba
Pero soy yo

Pero soy yo (Soy una chispa, un grito de viento)
Soy yo (Un rastro de luz hacia las estrellas)
Soy un instante que trata de vencer al tiempo
Pero soy yo


,

Deja un comentario

Tu dirección de correo electrónico no será publicada. Los campos obligatorios están marcados con *

*
*